Kiedyś, gdy oglądałam The Big Bang Theory, był to dla mnie po prostu serial o dziwakach żyjący w jeszcze dziwniejszym świecie gier komputerowych, nauki i komiksów. Połowy aluzji nie rozumiałam, a tym samym nie potrafiłam docenić samego serialu. Jakiś miesiąc temu, oglądając jeden z odcinków, doznałam szoku odkrywając, że od pewnego czasu posługuje się tym samym językiem i niemal każdy żart i nawiązanie...
poniedziałek, 22 lipca 2013
poniedziałek, 15 lipca 2013
Studiaaaaaaaaaaa
Nie wiem czy to dlatego, że ostatnio pisanie było dla mnie nieprzyjemnym obowiązkiem, ze względu na licencjat, czy moje lenistwo dało za wygraną, ale kompletnie straciłam zapał dla tego bloga. Pisanie tylko o filmach wydaje mi się trochę bezcelowe, bo po pierwsze- możecie sobie o nich poczytać na filmwebie, a po drugie w moim zamierzeniu nie miał być to blog filmowy. Dlatego też opisywanie każdego...
Etykiety:
egzystencjalne
Subskrybuj:
Posty (Atom)