BookNerd Challenge: Cud chłopak

Dziś mam dla was książkę, który powinien przeczytać każdy bez względu na wiek.

"Cud chłopak" R.J. Palacio


Nie możesz zmienić tego jak wyglądasz, ale możesz zmienić to, jak inni na ciebie patrzą.

August Pullman chciałby być zwyczajnym dziesięciolatkiem. Robi zwyczajne rzeczy. Je lody, gra na Xboxie. Czuje się zwyczajny- w środku.
Ale Auggie nie jest zwyczajny, daleko mu do zwyczajności. Zwyczajne dzieci nie sprawiają, że inne zwyczajne dzieci uciekają przed nimi z krzykiem. Na zwyczajne dzieci nikt się nie gapi gdziekolwiek idą.
Urodzony z okropnie zniekształconą twarzą, Auggie, uczył się w domu przez całe życie, by chronić go przed okrutnym światem zewnętrznym. Teraz, po raz pierwszy, zostaje posłany do szkoły i bardzo się tego obawia. Wszystko czego pragnie to akceptacja, ale czy zdoła przekonać kolegów, że jest taki jak inni?

Wszyscy wiemy, jaki świat potrafi być okrutny, gdy ktoś różni się od reszty. Często wystarczy nieodpowiedni kolor włosów czy ubiór, by uprzykrzyć drugiemu życie. Teraz wyobraźcie sobie, że macie zdeformowaną twarz i do wyglądu przeciętnego człowieka brakuje wam bardzo wiele. Tak właśnie czuje się Auggie. Przez całe życie jest wytykany palcami, uważany za potworka, odpychany i wyśmiewany. Ma zaledwie 10 lat i nie zasłużył na żadną z tych rzeczy. 

Przez długi czas nie wiemy jak wygląda Auggie. Wiemy, że jest źle, że ludzie go unikają i odwracają od niego wzrok, albo natrętnie gapia się, gdy myślą, że on nie widzi. Jedyny opis tego jak wygląda, August kwituje krótko: 

"Nie powiem wam, jak wyglądam. Cokolwiek sobie wyobrażacie, w rzeczywistości jest pewnie gorzej."

Wiele się mówi o tym, że książki uczą, ale prawda jest taka, że niewiele książek naprawdę otwiera oczy. Palacio napisała coś, co powinien przeczytać każdy, coś co powinno dawać się dzieciom by poznały takie wartości jak przyjaźń, tolerancja, akceptacja i miłość i starszym by sobie o tych wartościach przypomnieli. Autorka wprowadza nas w świat Auggiego powoli, stopniowo, chociaż od razu wiemy, że nie jest dobrze. Chłopiec jest zarazem bardzo niewinny i dziecinny, ale też patrzy na świat obdarty z jakiejkolwiek ułudy. Wie doskonale jak inni go widzą i chociaż cierpi, przyjmuje wszelkie obelgi i przykrości, bo wie, że na to jaki jest nie ma wpływu. Widząc świat jego oczami, nie sposób się nie wzruszyć, nie sposób nie pokochać chłopca i się z nim zżyć. 

Dzięki narracji prowadzonej z różnych punktów widzenia, poznajemy też reakcje jego otoczenia, dzięki którym możemy sobie wyobrazić jak spotkanie Augusta wpłynęłoby na nas. I czasem może nas to przerażać.

Niezwykle przejmująca i wzruszająca opowieść, jest lekcją tego, że w drugim człowieku liczy się wnętrze, a nie ładna buzia. 

Palacio pisze z odpowiednią dawką humoru i patosu. Potrafi budować napięcie, balansować emocjami. Wczuwa się w każdego ze swoich narratorów. Nie unika trudnych i przykrych słów. Każda z postaci jest wiarygodna i prawdziwa.

Napisana niezwykle prostym językiem, z krótkimi rozdziałami książką, jest nauką składającą się z pięknych myśli. Naprawdę otwiera oczy, jest wspaniałą lekturą, która zostanie z nami na długo.

Trudna, bolesna ale piękna historia chłopca, który rzeczywiście jest cudowny, trzeba tylko popatrzeć na niego inaczej.

Polecam ją dzieciom, nastolatkom i dorosłym, bo każdy z nas zasługuje na to by August Pullman pojawił się w jego życiu.



Komentarze

  1. Widziałam ostatnio gdzieś tę książkę, trochę o niej poczytałam i od razu włączyła mi się chciejka :D

    http://ruderude-czyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz