poniedziałek, 23 marca 2015

Nadrabianie oscarowych zaległości- To nie jest kraj dla starych ludzi

Wracam do nadrabiania oscarowych zaległości!

To nie jest kraj dla starych ludzi (2007)
Oscar dla najlepszego filmu 2008


Jeżeli czegokolwiek spodziewałam się po tym filmie to zostało to wywrócone o 180 stopni i zobaczyłam film, który na długo pozostanie mi w pomięcie, i w komórkach nerwowych na całym ciele. 

sobota, 21 marca 2015

BookNerd Challenge: Eleonora & Park

Czasami nastaje taki moment w naszym życiu, gdy przypominamy sobie gdzie obecnie się znajdujemy, co przeżyliśmy, jak ukształtowało się nasze życie. Uświadamiamy sobie, że przeżyliśmy całkiem sporo, że już nie mamy 16 lat, że jesteśmy stosunkowo dorośli, a nasze spojrzenie na świat uległo całkowitej zmianie, chociaż do tej pory wydawało nam się, że jesteśmy tacy sami jak 5 lat temu. 
Moment ten następuje pewnie coraz częściej. Coraz częściej łapiemy się na tym, że mimo iż wydaje nam się, że nadal mamy 16-18 lat od tak naprawdę od tamtego momentu minęło sporo czasu. Łapiemy się na tym, że nie łapiemy o czym myślą młodzi ludzie, że ich problemy wydają się błahe, mało znaczące, a oni sami denerwująco niedojrzali. 

Wydaje nam się, że jak byliśmy w tym wieku wszystko wyglądało inaczej, jednak prawda jest taka, że nie pamiętamy jak to było. Zapominamy, że nie mieliśmy wiedzy jaką mamy teraz, że nie mamy doświadczeń i bagażu przeżyć które teraz posiadamy. 
O tym przypomniała mi ta książka i to odkrycie było dla mnie na tyle zadziwiające, że od razu zabrałam się do pisania.

Eleonora & Park

czwartek, 19 marca 2015

BookNerd Challenge: Will Grayson, Will Grayson

OK, ok, wiem znów zawalam. Musicie jednak wiedzieć, że luty był bardzo nieprzyjaznym twórczości pisarskiej miesiącem. Najpierw Oscary pochłonęły mnie jeżeli chodzi o oglądanie filmów, więc nie miałam zbyt dużej okazji na oglądanie czegokolwiek innego. Dlatego z filmów dostaliście tylko takie notki jakie dostaliście. Z czytaniem również było słabo, bo mimo, że 2 tygodnie przesiedziałam w bibliotece nie miałam zbytnio czasu na faktyczne czytanie (no chyba że były to teksty do moich 2 prac magisterskich). 

Ostatnio zostałam zawalona (dosłownie) książkami. Robiąc porządki na półkach stworzyłam istną barykadę


która później efektownie sie na mnie zawaliła.



Zrobiłam też porządek na goodreads i skrupulatnie uzupełniłam swój księgozbiór, podpisałam też książki, więc już złodziejaszki się nie wymigają. W każdym razie dziś będzie książkowo.

Wprawdzie od ostatniego książkowego wpisu przeczytałam 3 książki nie sądzę, iż jest sens bym teraz tak wybiegała w przeszłość.