Oscary 2016: Room i Spotlight

Tematyka dwóch dzisiejszych filmów pewnie bez problemu wpisałaby się w ten telewizyjny cykl "Prawdziwe historie", ponieważ nie tylko sama fabuła, ale bardzo realistyczny i nie hollywoodzki sposób kręcenia. Tematycznie bardo trudne i wzbudzające wiele emocji z pewnością nie są tym, do czego przyzwyczaiło nas Wielkie Amerykańskie Kino. Czy to jednak dobrze? 



Room

Zamknięci w malutkim pokoju, który jest dla nich całym światem, a dla 5-letniego Jacka jedynym jaki zna. Jak uwolnić się z takiego więzienia a ważniejsze jak powrócić do normalnego świata gdy było się od niego całkowicie odseparowanym?


Pokój to bardzo intymny i zamknięty film. Bardzo zachowawczy. Wielokrotnie w mediach pojawiały się informacje o uprowadzonych i przetrzymywanych przez lata w zamknięciu. Sam opis takich zdarzeń wzbudza wiele emocji, co dopiero obraz. Dzięki swojej specyficznej atmosferze ta emocjonalność jest w filmie wyjątkowo podkreślona. Pokój jest dodatkowo niezwykle i zaskakująco wciągający, nie tylko poruszający, ale i zajmujący. Jesteś tylko ty i obraz. Dzięki niemu poznajesz świat na nowo i możesz na niego spojrzeć pod innym kontem. 
Jest to film dwóch aktorów, którym udało się stworzyć duet bardzo prawdziwy. Nominowana do Oscara Brie Larson jest po prostu bardzo dobra, ale to kto inny kradnie całe show. Jacob Tremblay miał może z 7 lat gdy grał Jacka a dla mnie osobiście jest odkryciem i największą gwiazdą filmu. Był doskonały.
Pokój to film od którego trudno było oderwać wzrok. Bardzo trudna tematyka, bardzo poruszający, naprawdę bardo dobrze zrobiony. Niestety mam wrażenie, że ponownie nie łapię systemu wybierania nominowanych filmów. Naprawdę bardzo dobry film ale czy na miarę Oscara? Wątpię, a dawanie nominacji na prawo i lewo, kiedy naprawdę zjawiskowe produkcje nawet się o nią nie otarły trochę źle świadczy o Akademii. Ale nie czepiam się tylko Pokoju, ale wszystkich filmów na liście - to taka myśl na marginesie. Niemniej sam Pokój zasługuje na uwagę, serdecznie polecam. Jest bez wątpienia jednym z lepszych, na tle swojej konkurencji. Bardzo dobry. 

Najlepszy film Ed Guiney
Najlepsza aktorka pierwszoplanowa Brie Larson
Najlepszy reżyser Lenny Abrahamson
Najlepszy scenariusz adaptowany Emma Donoghue
Możliwe, że statuetka powędruje do Brie Larson - nie byłabym zaskoczona, szkoda tylko, że mały Jacob nie może dostać własnej za "Odkrycie".


Spotlight

Chcesz stworzyć film, który nie przejdzie bez echa. Który będzie głośny jak diabli, który będzie dyskutowany, krytykowany lub wychwalany jednocześnie? Chcesz stworzyć film, którego brak na wielkich festiwalach i galach będzie świadczył o strachu organizatorów i zamiataniu wszystkiego pod dywan? Tak? To porusz tematykę o której mówić głośno boi się każdy: rasizm, homofobia, religia.


Spotlight jest kontrowersyjny nie tylko ze względu na tematykę ale też na sposób jej przedstawiania. Jestem praktykującą katoliczką i wiem, że jakakolwiek krytyka z mojej strony i krytyka w ogóle może być dla niektórych jednoznaczna z byciem "głupim i ślepym katolem", jednak nie mogę wyzbyć się wrażenia, że jest to taki film, który szczególnie w dzisiejszych czasach modnym jest wychwalać ponad jego faktyczną wartość. Ponieważ modnym jest krytykowanie Kościoła. Pisze to ponieważ dla mnie nie było tak super jak niektórym się zdaje. Mam odczucie, że był to film troszeczkę stronniczy i w całej swojej wymowie trochę za bardzo generalizujący. To jedyne zastrzeżenie jakie w stosunku do niego posiadam. (takie troszkę wrzucanie wszystkiego do jednego worka). Jednak nie da się ukryć faktów, nie da się przymykać oka, nie da sie zataić prawdy. A prawda w oczy kole. Film porusza tematykę tak ważną i tak powszechną, na którą za długo przymykało się oko, by o niej nie mówić głośno. Powinno się skandować tytuł filmu i pokazywać go wszystkim, bo nawet jeżeli boli, to boleć musi. Molestowanie dzieci przez księży zbyt długo było wyciszane i takie filmy jak Spotlight są potrzebne, ponieważ właśnie przez te zastrzeżenia jakie do niego mam, wzbudzi emocje, skłoni do dyskusji, do zastanowienia się, do działania. Nie ma wytłumaczenia kim jesteś, pedofilia zawsze jest tak samo niewybaczalna i zła. Nie ma dyskusji. Nawet jeżeli mówimy o 6% to jest to o 6 za dużo! 
Film ma bardzo specyficzny klimat, jest zarówno bardzo offowy jak i dynamiczny, a obsada jest iście gwiazdorska. Wszystko toczy się bardzo szybko, jak w dobrym kryminale. Akcja rośnie i niezwykle się zagęszcza, a dawkę emocjonalną często trudno znieść. Świetny montaż i zdjęcia, dynamika i zaangażowanie.  Bardzo dobre kino faktu i realizmu, ukazujące prawdziwy świat. Odważne podejście do tematu, gdzie nie bano się krytyki, a każdy, co widać na ekranie, zdawał sobie sprawę z powagi sytuacji. Film, który powinno się obejrzeć, który da wam wiele do myślenia, który otwiera oczy, nagłaśnia temat i pokazuje jak wiele problemów ma instytucja, która powinna być idealna. Nie ma idealnego świata, a sprawa jaką przedstawiono w filmie jest przerażająca i niewytłumaczalna. 

Najlepszy film Blye Pagon Faust, Michael Sugar, Nicole Rocklin, Steve Golin
Najlepszy aktor drugoplanowy Mark Ruffalo
Najlepsza aktorka drugoplanowa Rachel McAdams
Najlepszy reżyser Tom McCarthy
Najlepszy scenariusz oryginalny Josh Singer,Tom McCarthy
Najlepszy montaż Tom McArdle
To film z tego typu w jakich lubuje się Akademia. Nie do końca rozumiem ten wysyp nominacji. Montaż oczywiście kapitalny i zasłużony, Mark Ruffalo był fenomenalny. Scenariusz, sam fakt, że nie mogę przestać pisać świadczy o tym jak dobry to film. Jednak... Akademia ma kilka poważnych problemów z wybraniem tego co ważne... Za co Rachel McAdams dostała nominację? Serio, może mi ktoś to wytłumaczyć? Wśród wszystkich aktorek nie było kogoś, kto bardziej sobie zasłużył? Który pokazał coś lepszego? Bo Rachel w moim odczuciu niczym nie zachwyca...

Komentarze

  1. Zgadzam się, wg mnie Rachel za nic dostała nominację..tak samo za nic Oscara dostała wg mnie Lawrence.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz