
Już na początku roku postanowiłam, że czas zaczęć wychodzić literacko z mojej "comfort zone". Chciałam czytać więcej książek z gatunków po które sięgam najrzadziej. Dziś mam dla was kryminał, coś co lubimy oglądać, lubimy czytać, ale jednak nie są to książki na letnie ciepłe wieczory. Dlatego też troszkę zajęło mi wdrożenie się w jej klimat. Jak już się udało, trudno się było oderwać.
...