
Pomyślałam, że czas wrócić do pisania recenzji na blogu,
zwłaszcza, że wreszcie mam na czym. Myślę, że powrót tą książką to najlepsze
wyjście, bo w tym roku żadna książka jeszcze nie przyniosła mi tyle radości.
Trzydzieści kopert
to debiut Ewy Mielczarek i myślę, że powinnam już na początku zaznaczyć, że
znam Ewę osobiście i wiem, że to na pewno miało wpływ na mój odbiór książki, bo bardzo...