czwartek, 20 kwietnia 2017

BookNerd Rev: "Tysiąc pięter" czyli poznaj moją historię #1 - Avery [przedpremierowo]

Zastanawialiście się jak to jest być idealnym? Cóż... ja wiem.






























Odkąd się urodziłam ludzie mówili jak idealna jestem. Jakim cudem natury, perfekcyjnym człowiekiem. Nic dziwnego, moi rodzice się o to postarali. Nie jest tajemnicą, że tak zaprogramowali moje DNA, biorąc ze swojego to co najlepsze, by wyszła im córka którą będą podziwiać wszyscy. Udało się to doskonale.

I oto jestem, piękna i doskonała. Bez skaz. Mam idealne życie. Mam wszystko to o czym człowiek może tylko marzyć. Znają mnie i podziwiają wszyscy. Mam sławę, urodę, pieniądze. Jestem Tą która mieszka na najwyższym piętrze cudu inżynierii, Wieży która sprawiła, że Nowy York jest jeszcze doskonalszy. Inni mogą tylko śnić by być mną. 

Mam przyjaciół, którzy bezustannie zabiegają o moją uwagę. Jestem na samym szczycie drabiny społecznej i o nic więcej nie mogłabym prosić. Mam wszystko.

Tylko, że to nieprawda. Wszystkim wydaje się, że jestem absolutnie szczęśliwa, ale chyba jest coś w tym, że czasem najcieniej jest pod latarnią. Każdy mnie podziwia, ale ja wiem, że nie ma ludzi doskonałych. Nic nie boli mnie tak, jak założenie z góry, że ja taka jestem. Jakbym nie miała prawa do popełniania błędów, do bycia zwyczajną, do posiadania uczuć. I nikt się z nimi nie liczy oczekując że zawsze postąpię słusznie. Ale jak mam to zrobić, jak najbliżsi mnie okłamują?

Moi przyjaciele pragną przebywać w blasku mojej doskonałości i sama nie wiem, ale czuję, że nie są ze mną szczerzy. Przyjaciele na pokaz? Może. Mogąc mieć każdego chłopaka i każdą dziewczynę w tym mieście, pragnę właśnie tego którego mieć nie mogę. Tak naprawdę nie mam nikogo i w tym wielkim, przepełnionym wieżowcu, otoczona milionami ludzi... jestem samotna.

Chcecie wiedzieć kim jestem? Chcecie poznać moje najskrytsze tajemnice? Wiem, ze was to nurtuje, jak mogę nie czuć się szczęśliwa, będąc tym kim jestem... Zanim jednak mnie ocenicie, tak pochopnie jak robią to inni, spróbujcie mnie poznać. Wiem, że każdy marzy by doszukać się u mnie rys, skaz. Macie ku temu szansę, chociaż pewnie wam tego nie ułatwię. Ale czyż wizja ujrzenia w doskonałym niedoskonałości nie jest kusząca?

Nowy Jork jakiego nie znacie, cud techniki, gdzie ci będący na szczycie dosłownie sięgają gwiazd. Chcecie poczuć ten splendor i przepych? Chcecie wkroczyć do mojego świata. Chcecie zobaczyć moich przyjaciół takimi jakimi są? Tak jak ja ich nigdy nie oglądałam... Jak bardzo się myliłam w stosunku do wielu z nich, jak źle oceniałam...

Wiecie co powinniście zrobić. 26 kwietnia wszystko przestanie być tajemnicą.

XOXO Avery


Jeżeli chcecie wiedzieć więcej o tej niezwykle interesującej powieści w której życie Nowego Jorku skupia się w Wieżowcu gdzie wraz ze wzrostem pięter rośnie status społeczny. Gdzie w futurystycznej wizji przyszłości roku 2118 w wielkiej budowli toczy się całe życie, ulice i budynki w budynku. Intrygi, kłamstwa. Miłości i przyjaźnie. Koniecznie zostańcie ze mną!
Przez kolejne dni będziecie mieli szansę poznania bohaterek i mam nadzieję zaintryguję was troszkę, ponieważ to naprawdę interesująca propozycja. Szczególnie jeżeli są tu jacyś fani Plotkary

Kolejnego rąbka tajemnicy odsłonię jutro. Przecież nie mogę wszystkiego ujawnić od razu. Co to by była za zabawa?



Za możliwość przeczytania książki dziękuję



6 komentarzy:

  1. Ta okładka mnie chyba prześladuje :)
    Po przeczytaniu Twojej recenzji zamówiłam ją sobie w sklepie, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, warto przeczytać bo coś czuję, że kiedyś możemy dostać z tego ciekawy serial.

      Usuń
  2. Lubię takie futurystyczne wizje przyszłości :). Z chęcią przeczytam.

    Pozdrawiam, a wolnej chwili zapraszam do siebie zakladkadoksiazek.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna okładka, a co do książki... wydaje się być ciekawa. Zupełnie w moich klimatach :) Do jutra!
    Pozdrawiam :D
    http://hejhana13blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się okałdka początkowo nie podobała, bo oryginalna miała fajniejszy klimat, ale teraz nawet ją lubię, gdy już mam ją w rekach.

      Usuń
  4. Okładka tej ksiązki jest piękna,a fabuła mi się bardzo podoba. Chętnie bym to przeczytała.
    Pozdrawiam i zapraszam na nową recenzję do siebie:
    http://polecam-goodbook.blogspot.com/2017/04/historia-najsawniejszej-lalki-barbie-i.html

    OdpowiedzUsuń