poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Off Plus Camera- ostatnie starcie

Ostatni post odnośnie tegorocznej edycji festiwalu. Ostatnie recenzje i ostatnie rekomendacje. Krótkie podsumowanie i parę wspomnień. Wszystko to czym warto się podzielić i skomentować. I znów tytuł=link.  Drugie oblicze Film w gwiazdorskiej obsadzie (Ryan Gosling, Eva Mendes, Bradley Cooper) który tym właśnie wyróżniał się spośród innych festiwalowych propozycji. Bardzo...
Czytaj dalej »

piątek, 19 kwietnia 2013

In the middle of the festival...

Kolejne kilka dni za mną. Kolejne filmy, spotkania, dni pracy. Całkowicie wyautowana z rzeczywistości zamieszczam moje wrażenia po zobaczeniu kolejnych filmów. Bez spoilerów jak wcześniej :) I jak wcześniej- tytuł to link:) 16.04- 18.04 Ombline Film, który nieraz szokuje, porusza. Zastanawiasz się z jednej strony co z ta dziewczyną jest nie tak, z drugiej mocno jej kibicujesz....
Czytaj dalej »

wtorek, 16 kwietnia 2013

Off Plus Camera: pierwsze starcie

Za mną już 4 dni festiwalu. Statystyki? W kinie jako wolontariusz spędziłam ok 13 godzin, widziałam 8 filmów, zjadłam 2 kanapki, skasowałam ponad 100 biletów. Festiwal to nieustanna bieganina, zero wolnego czasu, trochę szarganych nerwów i dużo dobrej zabawy. Dziś będzie o filmach, które udało mi się zobaczyć. Krótko, bez spoilerów, ale za to bardzo subiektywnie. Tytuły filmów...
Czytaj dalej »

sobota, 13 kwietnia 2013

Kapitanie, mój kapitanie....

Wierze w potęgę słowa. Wierzę w piękno słowa napisanego. Wiem, że można odczuwać świat inaczej. Nikt mnie tego nie nauczył, musiałam sama odkrywać. To nie było proste. O ile łatwiej byłoby gdyby na naszej drodze pojawił się nauczyciel, który potrafiłby wszczepić w nas pasję życia, pokazał jak "żyć by być władcą  a nie niewolnikiem", "Tańczyć, klaskać, zachwycać się, krzyczeć, skakać, dążyć,...
Czytaj dalej »

środa, 10 kwietnia 2013

Dla zabicia czasu, odreagowania i chwili wytchnienia...

... czyli gadka-szmatka i nic konstruktywnego. Dobrze, powiedzmy sobie szczerze: teraz mam najbardziej sfiksowany okres w mojej studenckiej karierze. Pisanie pracy licencjackiej to jakiś koszmar. Wiem, wiem mam zajebisty temat i to czysta przyjemność, ale jak do tej pory udało mi się napisać tylko słów kilka o Niczym.... znaczy o Nietzschem... i to była katastrofa. Parafrazowanie filozofii to koszmar, dlatego jak wstawiłam kropkę na...
Czytaj dalej »

wtorek, 2 kwietnia 2013

Brytyjskie seriale rządzą!

Jestem serialoholikiem, ale bardzo wybrednym. Lubię coś zaczynać, ale nie lubię gdy okazuje się to szmirą i nie potrafię się do tego przekonać. Tak niestety bardzo często jest z amerykańskimi serialami. Wiele z niech powstaje na "jedno kopyto". Te same schematy, przewidywalne wątki, płytkość i niedorzeczność. Niestety wiele seriali, które wydają się dobre są przeciągane na silę i po jakimś...
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia