środa, 1 czerwca 2016

BookNerd Rev: Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender

Uwielbiam to uczucie gdy książka którą czytam okazuje się czymś więcej niż się spodziewałam, gdy okazuje się wyjątkowa.



Zbliża się magiczna noc przesilenia letniego. Noc, w której niebo się otworzy, a powietrze wypełnią deszcz i pióra.

Ava urodziła się ze skrzydłami. Pragnie poznać prawdę, odnaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące jej pochodzenia. Niezwykłe wypadki, cudowne zdarzenia, dziwne zbiegi okoliczności i baśniowe rozterki zaprowadzą ją tam, gdzie nie spodziewała się dotrzeć. Kawałek po kawałku odsłania pełną boleści i trosk historię swojej rodziny. Ava Lavender może być pierwszą, która uniknie zguby i ucieknie obojętności. Czy uda jej się odnaleźć prawdziwą miłość?

To czego możecie się spodziewać po tym opisie zamieszczanym w internecie, a faktyczna historia jaką książka ze sobą niesie to jak niebo i ziemia. Ale to dobrze, ponieważ odkrywanie jej jest niezwykle przyjemnym i często zaskakującym doświadczeniem.
Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender to tak naprawdę historia niezwykłej rodziny, skomplikowanych relacji. To historia rodu opowiedziana z niesamowita starannością, z kapitalnym wyczuciem zarówno fabuły jak i słowa.

Słowo jest niesamowitą bronią w rękach Leslye Walton. Zaledwie po kilku pierwszych stronach zauważyć można, że książka napisana jest w niezwykłym stylu. Mimo niezwykłej historii wierzysz w nią całkowicie. Trudno jest właściwie ubrać mi w słowa to jakim doświadczeniem jest czytanie tej powieści. Jak bardzo podobał mi się język i styl. Po prostu zakochałam się w tym jak ta książka jest napisana, a to zaledwie jeden z czynników, który sprawia, ze książka jest wyjątkowa.

Ciągle narzekamy, że książki są mało oryginalne, że teraz to mamy do czynienia tylko z przepisywaniem innych historii. Cóż, jeżeli puszkujecie czegoś wyjątkowego to sądzę, że ta książka może spełnić wasze oczekiwania.

Budowana niczym biografia fabuła pozwala na poznanie losów Avy bardzo dokładnie, ale nawet na moment nie nudzi. Posiada w sobie wszystko to co najlepsza biografia mieć powinna, ale też wszystko to co posiada dobra fikcja. Niezwykła rodzina Avy, jej przeszłość pewnie w innych książkach mogłaby być nudna, przejście do właściwej akcji troszkę zajmuje, jednak tu już od pierwszych rozdziałów byłam całkowicie kupiona. Niezwykle ciekawe i zajmujące losy przodków Avy oraz okoliczności jej narodzin spowodowały, że historia nabrała dodatkowych walorów.

Książka pełna jest osobliwych i ciekawych bohaterów, dla których losów znalazło się wystarczająco dużo miejsca byśmy mogli naprawdę się nimi przejąć. Nie tylko Ava jest tu wyjątkowa, ale wyjątkowo ukazana jest zależność jednych bohaterów od drugich. Autorka bardzo płynnie przeplata ich życie tworząc z tego spójny łańcuch przyczyn i skutków, losów, wydarzeń.

Zachwycił mnie sposób ukazania miłości. Wiem, że pisanie, że książka jest o miłości może spowodować, że niektórzy wywrócą oczami, a niektórzy pomyślą że to głupia, babska książka, ale tu miłość jest czymś znacznie ważniejszym. Miłość ukazana w tak wielu obliczach na ile to uczucie pozwala. Miłość na wszelkich płaszczyznach, zarówno w wzlotach i upadkach. Miłość trudna, łatwa i niemożliwa. Wszystko pokazane tak byśmy nie mieli jednak przesytu, byśmy nie traktowali tego powierzchownie, byśmy przede wszystkim dostrzegli wyjątkową historię, która jednak niesie ze sobą cały wachlarz emocji. To nie romans, to nie ckliwa historia, to więcej.

Książka posiada niesamowity klimat. Pewną wyjątkową aurę, dziwną, czasem mroczną, ale w gruncie rzeczy przez nią przebija się wiele pozytywów. I ta kombinacja autorce wyszła wręcz wyśmienicie.

Niektóre książki recenzuje się łatwiej inne trudniej. Ta mimo, że wyzwoliła we mnie wiele emocji, zalicza się do drugiej kategorii. Trudno obrać w słowa wyjątkowość tej powieści. Jest to książka jak żadna inna, niezwykła na tylu płaszczyznach, że wymienianie ich nie tylko byłoby długie, ale i monotonne. Gdybym mogła napisałabym wam tylko, ze musicie ja przeczytać bo jest fantastyczna, a dlaczego, tego musicie dowiedzieć się sami. 

Nie byłabym sobą gdybym nie zwróciła na koniec uwagi na sposób w jaki książka się prezentuje. Okładka jest przepiękna, jej tekstura, projekt. Również papier, druk -wszystko jest niby dodatkiem do historii, ale jednocześnie spaja ją i sprawia, że przyjemność z czytania jest jeszcze większa.

Fantastyczna, niesamowita, piękna i osobliwa książka Fantastycznie obrana w słowa niezwykła historia. Idealna fabuła i wspaniali bohaterowie. Idealne wyważenie między dramatyzmem a radością.  Nic dodać nic ująć, jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam w tym roku. Debiut który powinien być przykładem dla każdego aspirującego pisarza.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz