Movie Tag


Pomysł na tę notkę zaczerpnęłam z youtube, gdzie jakiś czas temu zrodziła się moda na Tagi, czyli zabawy, w których kolejne osoby, albo odpowiadają na pytania, bawią się, komentują, wybierają swoje ulubione/najmniej ulubione rzeczy. Po prostu mówią o sobie, za pomocą swojego hobby, według określonych zasad.

Pomyślałam, że może nie głupim pomysłem byłoby wprowadzenie tych Tagów do blogosfery i po prostu fajna zabawa. Nie wiem jeszcze czy z robię z tego cykliczne notki, może w każdą sobotę coś nowego? Powiedzcie co myślicie!

Tymczasem przejdę do pierwszej zabawy:




Zabawa polega na tym, że po prostu odpowiadamy na 20 pytań, szczerze, bo chodzi o to byśmy się lepiej poznali.
Pomysł, jak pisałam wcześniej pochodzi z youtube, ale pytania zaadaptowałam na potrzeby bloga.
Czujcie się wszyscy zaproszeni do włączenia do zabawy, w komentarzach odpowiadajcie jakie są wasze typy!




1. Najlepszy film wszech czasów?

Nie mam takiego, nie potrafię zdecydować, jest ich za dużo. 


Wydaje mi się, że to trochę tak jakby rodzic miał wybrać, które dziecko kocha najbardziej. Moja lista Top 10 wygląda tak, że całą 10 uwielbiam tak samo. 
Ok, ale na chwilę obecną i na potrzeby tego posta, myślę, że mogę napisać Stowarzyszenie umarłych poetów. Ten film, za każdym razem, dostarcza mi dawkę takich emocji, że nigdy mi nie zobojętnieje, chociaż widziałam go milion razy.  (Chociaż nie jest najlepszym jaki widziałam, z pewnością jednym z mi najbliższych). Więcej o moim stosunku do filmu możecie przeczytać tutaj.

2. Ulubiona scena z tego filmu?

Ne chcę nic wam spoilerować, ale to będzie to:


3. Ulubiony aktor/ aktorka?

Z aktorami zawsze mam problem, ale wiem, że na jego każdy jego film poszłabym bez zastanowienia. 

Tom Hiddleston

Jeżeli chodzi o aktorkę, to wątpię bym była oryginalna, ale te dwie panie, nie tylko są moimi ulubionymi, ale według mnie najlepszymi aktorkami na świecie.


 
Meryl Streep i Helena Bonham Carter


4. Najbardziej irytujący aktor/aktorka?

Tu chodzi o irytację, nie nienawiść i cokolwiek innego. To są aktorzy, którzy przyprawiają mnie o dreszcz irytacji.


Magdalena Berus i Ben Affleck

O Magdzie Berus dość dużo pisałam tutaj. Do Bena Afflecka czuję pewną awersję i jestem skonfundowana za każdym razem, bo mimo, że gra w wielu świetnych filmach, ja po prostu... nie mogę. I nie wiem dlaczego wszyscy go tak kochają!?


5. Najlepszy reżyser?

Na dzień dzisiejszy Chritopher Nolan. Ten człowiek ma w sobie coś nowego, świeżego. Dziękuję mu za Batmana, za Incepcję, ze każdy projekt. On jakby patrzy ponad inne produkcje i kroczy własną drogą. A o Interstellar możecie poczytać tutaj, a trochę o Mroczny Rycerz powstaje tutaj.



6. Guilty pleasures?

Film który jest moją słodką tajemnicą, który może jakościowo nie jest wybitny, ale sprawia mi wiele frajdy?

Cykl filmów o Ani z Zielonego Wzgórza.


Generalnie wygląda to tak, że znam wszystkie teksty na pamięć, nie jestem w stanie zliczyć ile razy to oglądałam (a filmów jest kilka). Za każdym razem podoba mi się tak samo.

Legalna Blondynka


Film wybitnie nie wybitny, ale BOŻE jak cudownie niewybitny. Sama przyjemność, świetny humor i po prostu dobra zabawa.



7. Ulubiony wyciskacz łez?

Pearl Harbor. Wiem, że niestandardowo, ale za każdym razem ryczę jak głupia... za każdym razem.

i Armagedon. I nie ma to nic wspólnego z Benem Affleckiem. Nic a nic (patrz punkt 4). Po prostu te filmy mnie rozkładają i na samą myśl...



8. Najbardziej wstrząsający film?

Bez wątpienia i bez namysłu.

Czyż nie dobija się koni?


Film, który oceniam jako wręcz rewelacyjny, ale nigdy, przenigdy nie obejrzę go ponownie. Wielu z was mogło o nim nie słyszeć, ponieważ nie jest on zbyt często puszczany w telewizji i generalnie mało się o nim mówi. Generalnie fabuła opiera się na konkursie tańca w czasach kryzysu w USA, podczas którego biedni ludzie walczą o lepszy byt. ALE to nie jest zwykły konkurs, to morderczy maraton, zabawa dla bogatych i walka dla biednych. Po każdej turze tańca, morderczy bieg. Film, aż boli, czujesz pot i łzy. Na samo wspomnienie mam dreszcze. Jest to tak tragiczna historia, że mną autentycznie wstrząsnęła. Powalił. Dobiła. Bo czyż nie dobija się koni?


9. Najnudniejszy film?

Trzygodzinny film o absolutnie niczym- Wielka cisza. Obejrzałam go tylko dlatego, że dreamyana mówiła, że jest tak straszny. Miała rację. Nic się tam nie dzieje, nikt sie nie odzywa i to trwa 3 godziny!!!

Na drugim miejscu sławne Rydwany ognia, o których pisałam tutaj



10. Najlepszy duet?

Jeżeli chodzi o zestawienie aktorskie to Johnny Depp i Helana Bonham Carter

Jeżeli chodzi o bohaterów to Telma i Luis



11. Ulubiony film animowany?

Mulan bo ma w sobie wszystko. Silną bohaterkę, romans, humor, świetne piosenki!



12. Crush?


Ok, ale miało być szczerze więc...




....



13. Ulubiony czarny charakter?

Voldemort. To czyste zło, go nie da sie lubić, nie da się kochać nienawidzić. Go się po prostu nie znosi i to wszystko zasługa Ralpha Fiennesa.

Chociaż ostatnio na mojej liście ulubionych zagościł Terence Fletcher aka J.K. Simmons. 



14. Który film cię najbardziej zaskoczył?

Ostatnio, byłam zaskoczona podczas oglądania Iluzji. Było to jakiś czas temu w sumie, ale pamiętam, że spodziewałam się czegoś innego, a tu miła niespodzianka. 



15. Gdybyś mógł zachować tylko jeden film, to co byś wybrał?

Myślę, że każdy zasługuje na trochę Forresta Gumpa w swoim życiu. Film ma wszystko, co dobry film mieć powinien i dostarcza wszystkich niezbędnych emocji.



16. Najlepsza rekomendacja i od kogo?

Najlepsze rekomendacje i najtrafniejsze, zawsze dostawałam od mojej mamy. Myślę, że najlepszą było "usiądź i obejrzyj" gdy w telewizji leciało Dwunastu gniewnych ludzi. Więcej znajdziecie tutaj.



17. Remake który nie powinien powstać?

Umiłowanie Hollywood do remaków jest totalnie nie zrozumiałe. Po co psuć klasyki. Toż już naprawdę brakuje im pomysłów...

98% remaków jest złych...

No chyba, że to Spider-Man



18. Przed śmiercią możesz znów obejrzeć 1 film. Co by to było?

Billy Eliot.


19. Ulubiony gatunek i film z tego gatunku?

Filmy superbohaterskie a wśród nich Trylogia Nolana.



20. Pierwszy film na jakim pamiętasz, że byłeś w kinie?

Wiem, że pierwszym filmem na jakim byłam w kinie był Król Lew, ale pierwszy film jaki pamiętam to Flubber z 1997 z Robinem Williamsem. 





Ok, to już wszystkie pytania. Czekam na Wasze odpowiedzi. Zamieszczajcie je w komentarzach, na swoich blogach, ale dajcie mi znać! Jestem ciekawa jak Tag ma się do Was. Nie musicie niczego uzasadniać. Wystarczą krótkie odpowiedzi.

Miłej zabawy.







Komentarze

  1. Ciekawy pomysł z tym opowiadaniem o swoich ulubionych rzeczach/ pasjach:)
    JA odpowiem tylko na kilka pytań, dla mnie ulubiony film to ,, Piękny umysł"- niestandardowy, wciągający i za każdym razem mam ciarki. Ulubiony animowany - Shrek 2- zawsze mnie śmieszy i śpiewam wszystkie piosenki. Co do Foresta Gumpa zgadzam się z Tobą, też bym musiała obejrzeć przed śmiercią:) Co do gustów aktorskich mam podobne i Deep i Helena są wspaniali:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz